• Home
  • Blog
  • Praca HR w software house, czyli jak połączyć biznes, ludzi i kulturę organizacyjną w branży IT

ORGANIZACJA

22.07.2022 - Przeczytasz w 3 min.

Praca HR w software house, czyli jak połączyć biznes, ludzi i kulturę organizacyjną w branży IT

22.07.2022 - Przeczytasz w 3 min.

Wiele lat pracy w zespołach Human Resources utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie ma dwóch firm o identycznej kulturze organizacyjnej i tym samym o wzorcu tego, czym zajmuje się danej organizacji dział personalny.

HR w RST, czyli jak połączyć biznes, ludzi i kulturę organizacyjną
4.2/5 - (5 votes)

Inne oczekiwania w zakresie wsparcia HRowego mają firmy o dojrzałym poziomie przywództwa, inne – młode organizacje, w których często jako HR Generalist budujemy procesy i przeprowadzamy swoich pracodawców przez wiek dziecięcy w rozwoju ich biznesów. Zmienne, które decydują o tym, czym zajmują się działy personalne można mnożyć poczynając od branży, kapitału, relacji właścicielskich, wielkości, obecności związków zawodowych, a nawet systemu czasu pracy. W końcu praca HRowca będzie inna w firmie, która wybiera 100% aktywności zdalnej, inna gdy w zakładzie pracy obowiązuje tzw. czterobrygadówka.

 

Jak zatem wygląda praca w HR w RST Software?

Moje pierwsze wrażenie po dołączeniu do tej ekipy zawarłabym w stwierdzeniu: blisko biznesu. Wydaje się, że jest to dość banalna myśl, w końcu rola HR Business Partnera nie jest na polskim rynku niczym nowym. Natomiast ze swojego doświadczenia, ale i obserwacji pracy kolegów i koleżanek, widzę, jak często umocowanie tej roli w firmach kończy się na poziomie deklaracji zapisanych w zakresie obowiązków.

Obecnie współpraca z zarządem oraz grupą dyrektorów, ale także liderów technicznych to nasza codzienność. Aktywnie uczestniczymy w procesach alokacji pracowników w projektach, opiniujemy wyniki warsztatów ogólnofirmowych, doradzamy w zakresie inicjatyw, które kreowane są na poziomie zarządu. Praktycznie w każdy proces czy projekt realizowany przez nasz zespół włączane są osoby z biznesu lub technologii (np. opis ról w zespołach delivery). Dzięki temu podejściu oferujemy naszym pracownikom inicjatywy odpowiadające ich potrzebom, które zarazem są spójne z priorytetami samej organizacji.

 

Z mojej perspektywy to, co jest dziś kluczową rolą HR – to jest czujność na równowagę między celem biznesowym, kulturą organizacyjną i dobrostanem pracowników.

Nasza świadomość biznesu i współpraca w jego obszarze, nie może być oderwana od bycia partnerem dla pracowników firmy. Tę część swoich zadań realizujemy poprzez codzienne wsparcie zespołów Scrumowych, będąc do dyspozycji pracowników w zakresie rozmów o ich rozwoju, oczekiwaniach związanych ze współpracą, dbając o pełne zrozumienie wartości i zasad firmowych, czy reagując w sytuacjach kryzysowych, które są nieodłącznym elementem pracy z ludźmi.

Umiejscowienie członków naszego teamu „House of HR” bezpośrednio przy zespołach developerskich daje nam przewagę w codziennej pracy nad strategicznymi wyzwaniami dzisiejszej branży IT: utrzymaniu talentów o kluczowych kompetencjach w firmie oraz budowaniu zaangażowania.

 

 

Nie jesteśmy i nie chcemy wchodzić w rolę wybawcy (trójkąt dramatyczny Karpmana), one-man army czy jednostki do zadań specjalnych. Zespoły zarządzające kapitałem ludzkim w firmach mają dziś do odegrania dużo istotniejszą rolę, niż branie pod swoje skrzydła wszystkich niezagospodarowanych bolączek firm. Dlatego pracujemy w ścisłym kontakcie z zespołem rekrutacyjnym, employer brandingowym, administracyjnym, sprzedażowym czy liderami, jednocześnie jasno stawiając granice naszego zaangażowania w projekty wspierające obszar HR, ale nie będących w zakresie naszych kompetencji. To zdrowy układ dający możliwość wykazania się naprawdę licznej grupie pracowników, którzy swój potencjał rozwijają w RST Software w odpowiednim dziale czy komórce organizacyjnej.

 

Czasami też dostajemy prezenty na Dzień HRu. Ale tylko czasami… (Ponieważ jest to tylko 1 dzień, nie dlatego, że nas nie lubią…)

 

Szczególną uwagę w naszej pracy zwracamy na możliwość nadania jej policzalnej wartości i pokazania, jak działania HRowe wpływają na rozwój całej struktury. Mierzalne wskaźnik pracy w zespołach wspomagających cele biznesowe firm zaczynają być standardem, ale to, co z mojej perspektywy jest istotną wartością pracy w RST, to duże skupienie na rzeczywiście istotnych cyfrach i liczbach. Zgodnie z bliską mi ideą KISS (keep it simple, stupid), w ujęciu rocznym i kwartalnym bierzemy na warsztat najważniejsze wskaźniki (rotacja, retencja, etc.), po to by to, co dostarczamy do biznesu było maksymalnie konkretne oraz istotne dla podejmowanych decyzji.

 

Kultura feedbacku w RST Software

W podsumowaniu chciałabym wspomnieć o tych aspektach naszej pracy, które istotnie wpływają na poziom mojej motywacji oraz zaangażowania. W RST Software pielęgnujemy kulturę feedbacku. Banał? Nie dla mnie.

Szczerość i transparentność na poziomie zarówno zespołu jak i współpracy z biznesem jest czymś, co mocno wspiera mój rozwój i moje cele jako pracownika HR. Możliwość konfrontowania swoich pomysłów ze współpracownikami, dążenie do bycia lepszym w tym co robimy, zgoda na potknięcia i porażki, pod warunkiem że wyciągamy z nich wnioski, to wszystko to, co RST zaoferowało mi w procesie rekrutacji i z czego wywiązuje się w naszej codziennej relacji.

Jeśli czytając to stwierdzasz, że też chciałabyś/chciałbyś zostać częścią takiej kultury organizacyjnej, akurat szukamy osoby na stanowisko HR Specialist. Więcej o nim znajdziesz tu, lub klikając w baner poniżej. Do zobaczenia na rozmowie rekrutacyjnej? 😉

 

Tagi:

Ocena artykułu

4.2/5 - (5 votes)

Udostępnij

Joanna Snopek RST Software

Joanna Snopek

HR Guide

Entuzjastka pracy z ludźmi i wśród ludzi. HR-ka z powołania i wykształcenia, od kilkunastu lat wspierająca rozwój pracowników, od 8 lat w branży IT. Doskonale balansuje na linii cele organizacji i potrzeby współpracowników. Rekrutowała spawaczy, zatrudniała kilkadziesiąt osób miesięcznie do jednego z największych call center we Wrocławiu, zarządzała zespołem HR, dzieliła się wiedzą na konferencjach i eventach branżowych. Wiecznie głodna wiedzy, uczy się przede wszystkim przez doświadczenie. Mistrzyni deadline'ów, ASAP'ów, rzadziej fuckupów, nie akceptująca nudy i stagnacji. Poza pracą miłośniczka gór (KGP in progress), kina (zdecydowanie bardziej niż seansów domowych), książek, gotowania i jedzenia oraz podróży.